Aktualności

Archiwum
czwartek, 22 czerwiec 2017 13:12 | Aktualności

Główny Inspektor Sanitarny otrzymuje coraz więcej zgłoszeń o wprowadzeniu do obrotu suplementów diety. W latach 2015-2016 wpłynęło do GIS około 20 000 powiadomień. Dane statystyczne wskazują na tendencję wzrostową w porównaniu z poprzednimi latami. Ponadto znaczna część złożonych powiadomień zawiera niekompletne informacje na temat produktu, co znacznie wydłuża czas ich rozpatrywania.

Obecnie rynek suplementów diety przewyższa pod względem liczby produktów rynek leków (szacunkowo - około 23 tys. leków i około 30 tys. suplementów diety). W związku z tak dynamicznym rozwojem rynku suplementów diety planuje się podjęcie odpowiednich działań aby uregulować obrót suplementami diety.

Główny Inspektor Sanitarny zaproponował wprowadzenie pobierania opłat od przedsiębiorców za złożenie powiadomienia o środkach spożywczych objętych ustawowym obowiązkiem powiadamiania Głównego Inspektora Sanitarnego oraz za zmianę określonych danych w powiadomieniu (ma to na celu wyeliminować zgłaszanie powiadomień na zapas – opłaty takie pobiera się m.in. w Belgii, Finlandii, Hiszpanii), wzrost kar pieniężnych za złe oznakowanie i niewłaściwe reklamowanie produktów (w tym, za powoływanie się na właściwości lecznicze, czyli zakaz reklamy zawierającej fałszywe treści), kary za niepoinformowanie GIS o wprowadzeniu do obrotu nowego suplementu diety, zamieszczenie niebieskiego paska na opakowaniach suplementów, tak by można było je z łatwością odróżnić od leków oraz wyraźną ekspozycję suplementów w aptece oddzielna od leków lub też ograniczenie asortymentu suplementów diety w sprzedaży aptecznej.

Ponieważ coraz więcej suplementów diety oferowanych jest w sprzedaży za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość (e-commerce), w celu wzmocnienia nadzoru nad ww. produktami, GIS sugeruje zmianę prawa krajowego w kierunku wprowadzenia zapisu dotyczącego „zakupu kontrolowanego”, tak jak to zaleca Komisja Europejska.

Ponadto należy zwrócić uwagę, że duża liczba suplementów diety sprzedawana jest w aptekach. Dlatego też planuje się wprowadzić zasadę wyraźnego odróżniania leków od suplementów. Chodzi o to, by pacjenci robiący zakupy w aptece mylnie nie uznawali, że produkty nabywane przez nich mają działanie lecznicze. Pojawił się także problem, sygnalizowany przez środowisko aptekarskie, dotyczący zastępowania przez pacjentów leków suplementami diety. Pacjent opuszczając szpital otrzymuje od lekarza receptę, potem często ją wyrzuca, a w zamian kupuje równie „skuteczny” w swoim mniemaniu suplement diety. Należy pamiętać, że suplementy diety są przeznaczone dla osób zdrowych i mają na celu utrzymać bądź zachować podstawowe funkcje fizjologiczne organizmu, a nie zapobiegać chorobom bądź leczyć. W celu przywrócenia bądź odzyskania właściwego stanu zdrowia stosuje się produkty lecznicze.

Opracowano na podstawie: „Nie wszystkie suplementy muszą być w aptece”, Luiza Jakubiak, Jacek Wykowski [w:] „Rynek Zdrowia” nr 4, kwiecień 2017 , materiały GIS.

Aktualności

Archiwum

© 2006 - 2017 WSSE w Gdańsku. | Polityka wykorzystania cookies

realizacja: Nabucco